• Wpisów: 123
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:46
  • Licznik odwiedzin: 7 065 / 2022 dni
 
livworldtda13
 
T.d.aForever♥: *Weszła Trudy:
T-Skąd wy macie tą część lalki?-Spytała nas zła.
AM-Dostałam,od mamusi odkąd byłam mała-Skłamała.
T-Tylko kawałek?-Spytała podnosząc brew.
Część lalki.jpg


AM-No tak,bo reszte mi Alfie rozsypał i szukamy-Mówiła dalej.
T-Oddaj mi ją!-Rozkazała.
Joy-Nie!-Zakazałam.
T-Masz mi ją oddać,rozumiesz?Bo inaczej dzwonię do rodziców że mają cię z tąd zabrać.-Powiedziała jej.
AM-Proszę-Odpowiedziała ze łzami w oczach,więdząc że jej mama jest chora i nie może jej smucić.
*Po wyjśćiu Trudy:
Ma-Proszę,nie śmuć się-Powiedziała uśmiechając się.
AM-Jak ją odzyskamy?-Spytała,z poczuciem winy.
Joy-Spokojnie,Joy ma plan który wypali-Odpowiedziałam.
Mi-Gadaj już.-Skierował się do mnie.
J-Pójdziemy do jej kruka,i poszukamy i lalki i odblasków-Powiedziałam śmiejąc się.
Pat-Pasi mi,to kiedy?-Zapytała.
Eddie-Dziś o 23:40? Spotykamy się w holu?-Zapytał
AM-No pewnie!To liga dziewczyn górą.-Powiedziała,udając że się uśmiecha.
Pat-Dobra,my lecimy to do 23:40 paa-Powiedziała żegnając się.
Jer-Paa!Ja zostanę chwilę.-Odpowiedział.
Mara-To ja idę do Micka-Poinformowała nas.
*Z Jerome`m
Jer-Posłuchaj Joy,przepraszam za tą kłótnie wcześniej-Przeprosił z miną  szczeniaczka.
Joy-Dobrze,ale jeszcze raz taka akcja to koniec i to forever!-Ustaliłam zasady.
Jer-Zgoda,zgoda.-Powiedział pochylając się.
Joy-Chwila,chwila!Chcesz mnie pocałować?-Spytałam go.
Jer-Tak.-Odpowiedział mi.
Joy-Spoko-Uśmiechnęłam się.
Mick-Sorry że przerywam!Widzieliśćie Mare-Zapytał zaniepokojony.
Joy-A co?-Zapytałam.
Mick-Pokłóciliśmy się.-Odpowiedział mi.
Joy-Masz u mnie przerąbane!!-Krzyknełam na niego.
Jer-A co z naszą rozmową-Spytał.
Joy-Pogadaj z deklem!Idę poszukać Mary.-Wykrzyknełam.
*Z biegając po schodach ujrzawszy Mare
Joy-Mara!Mara co jest?-Spytałam zaniepokojona.
Mara-Daj mi spokój!!-Krzykneła na mnie.
Joy-Błagam powiedz mi!-Prosiłam.
Mara-Chcesz wiedzieć co jest?Mick zabujał się w tobie-Powiedziała ze złośćią.
Joy-Ale ja nie!Proszę dajmy spokój z nim-Powiedziałam.
Mara-Zgoda..-Odpowiedziała ze łzami w oczach.
Mick-Słońce przepraszam!-Przepraszał ją.
Joy-Masz u mnie przechlapane debilu!!-Krzyczałam na nieego.
Mick-Co ja zrobiłem?-Zapytał z miną taką jakby miał się rozpłakać.
Joy-Nieważne!Idź do kogoś innego na nas nie masz co liczyć-Uświadomiłam mu.
*O 23:43 w korytarzu.
Patricia-Wszyscy są-Zapytała.
Mick-Tak-Powiedział.
Amber-Ty z tąd wio!Nikt cię tu nie chcę-Wyrzucała go.
Mick-Zgoda,dobranoc-Odpowiedział smutny.
Joy-Dobra,idziemy-Rozkazałam.
*U Trudy ,,W gabinecie``
Peddie-Dobra szukamy!-Powiedzieli w tej samej chwili i się zaśmiali.
Joy-Dobra,dobra dalej.-Powiedziałam.
Mara-Wrona?Jaka wrona?-Zapytała
Joy-Nw ale piszę że to tu-Odpowiedziałam jej.
Alfie-A może w tym zakamarku?-Spytał.
Amber-Zerknij-Powiedziała uśmiachając się.
Alfie-Pusto-Odpowiedział smutny
Amber-Na serio!!!!???-Zapytała go.
Alfie.-Tak na serio-Odpowiedział
Mara-Może nic tu nie ma-Powiedziała smutna
Eddie-Szkoda że nie znajdziemy nic u Trudy-Przytaknął smutny.
Jerome-Eddie!Geniuszu to musi być u Trudy.
Joy-Idziemy?-SPytałam.
*W domu przy wejśćiu
Trudy-Gdzie wy wędrujecie po nocy?
__________________________________________________Dziś nie ma pytań,wiem że jest okropny,komentarzy coraz mniej,może nie powinnam pisać opowiadań? Ok,zresztą to wy decydujecie czy się podoba czy nie,przepraszam że codziennie dodaje tylko dwa wpisy ale rozumiecie szkoła.. A każdy z nas chcę mieć dobre oceny,prawda? Dobra ja kończę buziaki:*:* Ps.Jutro z okazji halloween będe dłużej:D Przecież obchodzą je w Angli a nasz naj serial forever jest tam kręcony:) Pa:*

Nie możesz dodać komentarza.