• Wpisów: 123
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:46
  • Licznik odwiedzin: 7 065 / 2022 dni
 
livworldtda13
 
T.d.aForever♥: U nich:
Eddie-No jaki plan geniuszki?-Zapytał sarkastycznie.
Amber-Wymyśliłyśmy że rozwiążemy pare zagadek z księgi zabicie Nienke,co?-Spytała.
Patrici-No fajny pomysł.-Dodała.
Amber-Tam gdzie witraż tam lalki część.-Przeczytała.
Alfie-Jaki witraż?-Pytał.
Jerome-Niewiemy Alfie,gdzie my mamy witraż.-Odpowiedział mu.
Amber-Jutro zwiedzanie domu-Powiedziała tajemniczo.
Mara-Co masz na myśli-SPytała ją.
Amber-Jutro sobota,podzielimy się na grupy i będziemy oglądać cały dom-Postanowiła.
*Na następny dzień 7:34 u dziewczyn.
Mara-Więc góra ja Amber i Patricia.Dół Eddie Jerome Mick i Alfie.Zgoda?-Zapytała.
Reszta-Zgoda.-Przytakneli.
Amber-PA!-Powiedziała ciągnąc dziewczyny.
Góra:
Patricia-Co tu jest?-Spytała.
Amber-Szukaj witraża-Nakazała.
Mara-Hej jej jej patrzcie co tam jest?-Zapytała.
Patricia-Nie mam pojęcia-Powiedziała mi że zdziwioną miną.
Mara-Chodźcie-Odpowiedziała.
::
Amber-Patrzcie to tu.-Mówiła wskazując na witraż.
Patricia-Więc tu będzie gdzieś część lalki?
Mara-Jak widać-Powiedziała-Zadzwonię do Micka.
Mick-Tak?
Mara-Chodźćie na strych,
Mick-Po co?
Mara-Znaleźliśmy witraż.
Mick-Ok zaraz będziemy.
Amber-Więc tak szukajcie.
Alfie i Eddie-Dobra,dobra.
Mara-Szukajmy tam gdzie nikt by nie wpadł.
Jerome-Może za zasłoną?
Amber-Sprawdźmy.
Mara-Nie ma.
Patricia-A ten domek dla lalek?
Mara-jAKI?
Patricia-No ten pod oknem.
Amber-Nie mam pojęcia.
Patrcia-Jest!-Wykrzykneła otwierając.
Eddie-Jerome co ci?
Jerome-Nic.
Mara-Powiedz.
Jerome-Nie,jadę do Joy dacie beze mnie radę?
Mara-Tak,oczywiśćie jedź-Uśmiechnęła się.
*U Joy:
Jer-Cześć Joy-Powiedziałem po cichu.
Joy-Jerome?Mój chłopak?-Zapytałam nieświadoma.
Jer-Tak,to ja.-Odpowiedział mi.
Joy-Jutro z tąd wychodzę.-Pocieszyłam go.
Jer-To wspaniale!-Ucieszył się.
Joy-Tak,prawda-Potwierdziłam.

Joy-A coś znaleźliśćie-Spytałam.
Jer-Część lalki-Powiedział uśmiechnięty.
Joy-To fajnie.-Utwierdziłam mu.
*Na następny dzień:
Amber-Witaj w domu Joy-Powitała mnie radośnie.
Mara-Holaa!-Przytulając mnie.
Jerome-Słońce-Radosny wykrzyknął.
Alfie-Hello-Krzyknął obżerając się babeczkami.
Trudy-Witaj gwiazdeczko!-Przywitała mnie.
Mick-Heii-Zawołał.
Joy-Dziękuje za powitanie kochani,ale położę się.-Powiedziałam zmęczona.
Mara-Też pójde-Poszła za mną.
*U Nas:
Joy-Nie jestem zmęczona,napisz do Ligi dziewczyn,ok?Zebranie dziś o 18:00.
Mara-No dobrze,już piszę.
Patricia-Jestem i co tam?
Mick-Przyszłem i jestem z księgą.
Jer-Ja też przyszłem,ale z babeczkami.
Alfie-No ja też,ale bez babeczek.
Amber-Już już!
Eddie-Wróciłemmm..
Joy-Ok,Mick czytaj co dalej mamy szukać.
Mick-Gdzie wrona pilnuję tam ważny klucz.
Joy-Wrona?
Patricia-Może na dworzu?
Mara-Sprawdźmy.
Eddie-Sprawdźmy-wykrzyknął biegnąc po schodach.
Trudy-A gdzie się państwo wybiera?-Spytała nas.
Eddie-Na spacer z Joy-Skłamał.
T-Wszyscy?-Zapytała niedowierzając,
Mara-Taak bo Joy chcę z nami porozmawiać-Ciągneła.
T-A tam,zgoda.
Pytanie:Czy liga dziewczyn coś znajdzie
_______________________________
Wiem wiem beznadziejne.Na dziś tyle<3 mam bardzo dużo nauki,pa:*

Nie możesz dodać komentarza.