• Wpisów:127
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 09:46
  • Licznik odwiedzin:5 441 / 1152 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć Kochani to mój nowy blog ->http://livworldtda11.pinger.pl
Zapraszam wszystkich i dziękuje wszystkim tym którzy byli ze mną gdy już nie prowadziłam tego bloga, wpadajcie paa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej Kochani! Już tylko osiem dni i nowy blog Tęsknicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej, Sibuners! Poznajecie jeszcze mnie? To ja Liv.
Wpis dotyczy mojego powrotu, ale już nie na tym blogu.
Dokładnie 15 Lutego zostanie utworzony mój nowy blog!


Gdy założe nowego bloga,poinformuję Was na tym
Będą nowe opowiadania,zabawy,infromacje i wiele wiele innych!
Mam nadzieję że o mnie nie zapomnieliśćie,bo ja o Was nie,Uwielbiam Was! Do nowego bloga ~Liv
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

zuziazara13
 
livworldtda13
 
No, noooo Olivka rozwijasz się ! Piękny blog. Obserwuję ! Oby tak dalej ! Ja swojego niestety już nie prowadzę nie mam na to czasu.. Pozdro xD Zuza P.
  • awatar Gość: Dzięki Zuza.P Cieszę się, bardzo:D /Livworldtda13
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

livworldtda13
 
martinatinistastini
 
Cześć Tinistas,bardzo się cieszę że przeszłam dalej zestawy na końcu
Oto one:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

oliwialiv13
 
livworldtda13
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

oliwialiv13
 
livworldtda13
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
To bardzo trudny wybór.Przepraszam że odchodzę.
Jutro miało być 6 tygodni. Tak się z Wami zżyłam.
.. Sami rozumiecie,tyle lekcji.Ja nie mam naprawdę czasu.
To co było przez pierwsze 4 tygodnie było wspaniałe! Zawsze mnóstwo komentarzy,gdy wchodziłam w skrzynke zapełnione.A teraz?Pusto. Komentarzy trzy na cały tydzień,Nie będe się użalać,ale będe tęsknić.Planuję gdy będe miała więcej czasu pojawi się nowy blog o tda. Proszę zrozumcie mnie. Wiem że rozumiecie. Pozdrowienia dla każdego kto kiedy kolwiek tu wszedł,dziękuje.Paa (Popłakałam się) Będe naprawdę tęsknić,buziaki,kocham Was.Niezapomnę i mam nadzieję że WY też Paaa(Dodam nowe tło i awatar i to ostatni)BUZIAKI
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
*W szkole
Eddie-Napewno w gablocie.
Patricia-A skąd weźniesz klucze geniuszu?
Eddie-A jak tu weszliśmy,dzięki kluczom taty.
Dyrektor-Co wy tu robicie?
Eddie-Em,tato no wiesz.
DR-Tłumacz się Eddison!Słucham,dalej.
Eddie-Przyszliśmy,bo zostawiłem książki od historii w szafce.
Dr-To nie mogłeś przyjść sam?
Eddie-Bałem się.
Dr-Aha,dobra.To pa!
Eddie-Pa pa!
Alfie-DObre,zagranie.
Patricia-Zdecydowanie.
Joy-Całkiem niezłe,szukajmy dalej.
Amber-Czemu ten puchar się rusza?
Mick-Może jest coś w środku?
Amber-Jest! A raczej są! Dwie nogi lalki.
Mick-Aha.
Joy-Chodźćie złożymy lalke,może w sali przyrodniczej?
Patricia-Pewnie
*W sali przyrodniczej
Eddie-Składaj ją Mick!
Mick-Już
Amber-Jeszcze ręce.
Joy-Nom.
*Po wyjśćiu ze szkoły
Mara-To gdzie idziemy dalej?
RFS-Pójdziecie ze mną!
Joy-NIGDY!
Amber-Chodźćie,ja już poszłam.Jestem lepszym człowiekiem-Zabłysły jej czerwone oczy.
Patricia-Zdradziłaś nas!-Powiedziała zawiedziona
RFS-Nie,Patricio,to wy ją zdradziliśćie.Zostawiliśćie ją na pastwe losu.-Odpowiedział chytro
Pat-Z kąd znasz moje imie?
RFS-Ja wiem więcej.. Amber łap ich!!!-Rozkazał jej
Mara-Co dalej robimy?
Mick-Zmylmy ją
*Po paru godzinach schowaliśmy się w schowku na kurtki.
Joy-I co dalej robimy?
Pytanie:Co zrobią?
Hej! Dziś krótkie,wybaczcie.Jutro będzie długie,aż nie będzie Wam się chciało czytać. Pa
  • awatar Muzyka, pasja Viola: Super! 2 rozdział opowiadania http://nuna01.pinger.pl/m/22788374
  • awatar Ahora si que nuir es soniar: Trochę szkoda, że krótki ale da się przeżyć. Maskuje się świetnym rozdziałem <333
  • awatar Gość: Trochę nudne, krótkie. To ten problem.Myślę jednak ze jutro będzie lepsz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*W piwnicy nie znaleźliśmy,a co wymyśliliśmy?Wymyślilśmy że może będzie w krypcie,to jego dom od jakiś 35000 lat.
*W krypcie:
Patricia-Gdzie tu był jego dom?-Zapytała
Joy-Niewiem,włącz tam światło-Powiedziałam do Patrici
Patricia-Pewnie!-Wykrzykneła i obróciła się za śćianą i krzykneła
Eddie-Chodźćie tam!TO moja dziewczyna,może znalazła Amber-Krzyczał
Joy-Już włączam-Powiedziałam do niego gdy obracała się śćiana
Mara-Jesteśmy z tobą-Przytuliła ją i ja też
Patricia-To dobrze,to kogoś biblioteka.
Joy-Na to wygląda Patt.
Patricia-Nie mamy czasu,zobaczcie czy nie ma Amber
*Po godzinie,nie znaleźliśmy w bibliotece Amber.
Jerome-Pytanko,czy to nie było odkryte?
Mick-Było.
Jerome-Chłopacy odkrywamy
*Gdy odkryli,przeźyliśmy szok,leżała tam Amber.
Patricia-Czy ona żyję?
Joy-Sprawdzę-Powiedziałam dotykając jej dłoni
Patricia-I co?
Joy-Żyję,ona żyję.
Mick-Odsuńcie się!-Pocałował Amber
Mara-Ty kłamco!!Nie nawidzę cię!-Uderzyła go w policzek
Mick-Zasłużyłem.
Amber-Co się stało?-Zapytała
Mick-Pocałowałem cię-powiedział do niej dumny
Amber-Jak mogłeś to zrobić!!Mara to moja przyjaciółka!
Mick-Przepraszam
Amber-Co ja wogóle tu robiłam?
Joy-Nieważne kochana,wracamy do domu.
* W domu
Mara-Amber idź się wykąp,przebierz i pogadaś z Alfiem.
Amber-Zgoda,za godzine wrócę.
Alfie-Cześć,Joy-Powiedział gdy mnie zauważył
Joy-Cześć Alfie.
Alfie-Coś o Amber macie?
Joy-Tak,już ją znaleźliśmy
Alfie-Fajnie jak się czuję.
Joy-No dość dobrze.
Alfie-Przepraszam za tą scene.
Joy-DObra,pogadasz o niej z Ambs powiesz jej o tej sytuacji.
Alfie-Zgoda.
Joy-Super powiedz jej
- O tym co się stało
- Dlaczego
- I co do niej czujesz
Zgoda?
Alfie-Tak,ja lecę się przebrać.I przygotuję dla nas kolacje.
Joy-Idź się przebrać,zrobię dla was kolacje.
Alfie-Dzięki wielkie,Joy.
Mara-CO tam?
Alfie-Daj mi spokój-Wyszedł
Mara-O co mu chodzi?
Joy-Jest zestresowany ma spotkanie z Amber
Mara- Aha
*Kolacja Amfie,którą ja z Marą podsłuchiwaliśmy.
Amber-Co się stało Alfie,proszę.Powiedz mi,dalej słucham
Alfie-Więc Mick powiedział że się w tobie zakochał,i go pobiłem.
Amber-Czyli mnie kochasz?
Alfie-I to bardzo mała-Przytulił ją
Mara-OOO-Uśmiechneła sie
Alfie-Dzięki dziewczyny-Powiedział zauważając nas zza bladu
Joy-SUPER!Wszystko okej.Dziś 20:30 spotkanie na korytarzu,Alfie powiedz reszczie.
Alfie-Nie pójdę do Micka.
Joy-Zgoda nie idź,ja pójdę.Przy okazji powiem żeby wziął księge.
*O 20:30 na holu
Mick-Chodźcie na chwilę do kuchi,przeczytam Wam następną zagadke.
Eddie-Zgoda.
Mick-Gdzie nagród mało tam wielki skarb.
Amber-CO?
Joy-Niewiem chodźcie na górę
*U nas w pokoju
Joy-Co może oznaczać gdzie nagród mało tam wielki skarb?
Mara-Gdzieś gdzie mało nagród.
Jerome-Może u mnie w pokoju.
Amber-Hahaha dobre Jerome.
Joy-Zgadzam się
Eddie-Mi tata kiedyś mówił że w szkole jest mało nagród.
Patricia-Skąd twój tata to wie?
Eddie-No wiesz,w końcu jest tu dyrektorem.
Patricia-Dyrektor to twój tata?-Zapytała zdenerwowana-Kiedy zamierzałeś mi to powiedzieć?Myślałam że jesteśmy razem debilu
Eddie-Przepraszam,bałem się jak zareagujesz.
Patricia-O czyli obwiniasz mnie?
Eddie-Nie!
Joy-Idziemy do szkoły,nie kłóćcie się!!-Rozkazałam
*W szkole
Eddie-Napewno w gablocie.
Patricia-A skąd weźniesz klucze geniuszu?
Eddie-A jak tu weszliśmy,dzięki kluczom taty.
Dyrektor-Co wy tu robicie?
Dziś bez pytań.
__________________________________________________
Heiiiii Sibunerss! Przepraszam za częste nieobecnośći ale sami wiecie,nauka,nauka i nauka. To co napisałam ostatnio tylko 2 osoby się zmartwiły,bardzo widać jak mnie lubicie.Dobra nieważne dziękuje za 1212 odwiedzin Paaa
 

 
Cześć Sibunersi! Dziś nie będzie rozdziału.Dziś ważna sprawy,szperałam trochę w sieci i zobaczyłam bardzo dużo przedmiotów z Das haus Anubis.Są wspaniałe!! Chcemy takie z naszego angielskiego serialu.Szukałam ale nigdzie nie mogę nic z tego kupić.__________>

Są prze wspaniałe,prawda?Gazety z das haus anubis? Tak one są super!!Plecak,piórnik,portfel są ekstra do szkoły! Sekretnik,wspaniałe przeżycia i wgl.Pośćiel?Zawsze byśmy śnili o HoA. I na dziś tyle i trochę zastanawiam się nad zawieszeniem bloga,mało osób czyta,nie komentujecie i wgl. paa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*W domku na której tabliczce piszę TU MIESZKA NINA MARTIN.
Joy-Wchodzimy tam?
Jerome-Musimy!
Mara-Inaczej zniszczy świat!!
Mick-Dalej wchodzimy.
*W domku było pusto,ale wiedzieliśmy że gdzieś tu jest Amber
Mick-Rozdzielamy się.
Mara-Zgoda, Joy i ja idziemy na górę noi Patt też, a reszta na dół.
Eddie-Oki szukamy!!
*Góra
Eddie-Idziemy na strych?
Jerome-Tak
*Wchodząc na strych zobaczyli stare książki
Alfie-Bierzemy je?
Jerome-Przeczytaj najpierw o czym są.
Mick-Przeczytam:
Co zrobić z ułożoną lalką.
Alfie I Edddie-Bierzemy!
Mick-Wchodzimy dalej!Może będzie Amber.
Jerome-Co się o nią tak przejmujesz?PRZYZNAJ SIĘ!
Mick-Nie,nic to koleżanka.
Alfie-Gadaj!
Mick-Bo to koleżanka.
Alfie-Aha,idę dalej-Poszedł
Mick-Bo ja się w niej zakochałam!
Alfie-Co!? W mojej dziewczynie?
Mick-TO nie tak!!-Uspokajał go
Alfie-Mam to gdzieś!! Nienawidzę cię!!-Krzyczał,i zaczeli się bić.
Jerome-Dziewczyny pomóżcie!-Krzyczał zlatując na dół.
Joy-Co się stało?-Zapytałam zaniepokojona
Jerome-Alfie i Mick się biją!-Wytłumaczył nam
Mara-Co się stało?-Spytała nerwowo
Jerome-Nie tylko,Mick powiedział że zakochał się w Amber i usłyszał to Alfie-Opowiedział
Mara-Co!? Mick zakochał się w Amber!?-krzyczała
Jerome-To on ci to wytłumaczy!Chodźćie-Poganiał nas
*U góry
Mara-Stop!Stop!!-Rozdzielała ich
Alfie-Czego!!-Krzyczał na nią
Joy-Zachowuj się!!!-Wykrzyczałam na cały głos
Alfie-Wynocha!-Krzyknął do nas i wyszedł
Mara-Mick,naprawdę?Zakochałeś się w Amber-Zapytała smutna
Mick-Najwyraźniej,przepraszam-Mówił do niej skruszonym głosem
Mara-Z nami koniec!!-Krzyczała na niego
Mick-Ale, ty i Amber..Zaczął mówić
Mara-Ale, ja i Amber będziemy nadal przyjaciółkami-Oznajmiła mu
Joy-Ok,wchodzimy na górę?-Zapytałam smutna
Mara-Tak chodźmy-Odpowiedziała ze łazmi w oczach
Eddie-Zobaczcie!-Wykrzyknął
Patricia-Jakaś karta -Wzieła do rąk i zaczeła krzyczeć
-Przykro mi że nieznaliśćie przyjaciółki,naszukacie się trochę ona będzie tam gdzie nikt nie pomyśli w moim domu.
Joy-W domu?-Zapytałam
Jerome-Chodzi o dom Anubisa!
Joy-Tak,ale jest 12:40!!-Krzyknełam
Mara-Lekcje!,Dalej chodźćie!-Poganiała nas
*Na lekcji
Dyrektor-Czemu się państwo spóźniło?-Zapytał
Joy-Zaspaliśmy,przepraszamy.-Tłumaczyłam.
Dr-No tak,bez Trudy.Jutro macie na 130 do 160 a dziś kończycie za 2 godz.
Mara-Dobrze,dziękujemy-Odpowiedziała
Dr-A gdzie Amber-Spytał?
Mara-W domu-Tłumaczyła a ja razem z nia powiedziałam ja-U rodziny
Dr-To gdzie w końcu?
Joy-W domu u rodziny-Uśmiechnełam się.
* Po lekcjach
Eddie-Rozdzielamy się?Zapytał
Joy-Nie! Idziemy razem.-Odpowiedziałam.
Mara-Gdybyśćie byli porywaczem gdybyśćie byli porywaczem?-Spytał
Mara i Joy-W piwnicy!!-Powiedziałyśmy na raz
*W piwnicy nie znaleźliśmy,a co wymyśliliśmy?
1)Co wymyśliła liga dziewczyn
2)Gdzie znajdą Amber?
3)Co dalej?
_________________________________________________
Cześć Słońca,przepraszam że tak późnoo ale zaraz idę na tda . No nie!!!! Dziś nie ma tda Jestem smutna. Dobra,co u Was? Jutro mnie nie bedzie, sami wiecie nauka. Dziś kończe,chcę sobie jeszcze powtórzyć. A właśnie pare informacji
* 14 Listopada będzie zmienione tło i Awatar oraz nazwa bloga
*Jutro 2014.11.04 mnie nie będzie
Paa
 

 

*Po śniadaniu w szkole,na zebraniu w auli
Dyrektor-Drodzy mieszkańcy Anubisa! Proszę abyśćie wytrzymali bez niani 3 dni,póki nikogo nie znajdziemy poprosiłem panią kucharke,aby przynosiła wam wieczorem do odgrzania
śniadania na 2 dni,obiady na 2 dni i kolacje również,proszę wracać na lekcję kończycie dziś 14:30 powodzenia i pa!
Jerome-Idziemy dziś do przejść?
Joy-Tak,dziś kończymy wcześnie.
Amber-A jutro do szkoły na 10:30
Nina-Tak,ale pamiętajcie że ja widzę każdy wasz krok.
Patricia-Nie strasz nas!
Nina-Jak chcecie-Odeszła
Mick-To dziś o 20:30?
Kucharka-Tak dziś o 20:30 przyniose jedzenie,na dziś obiad macie już w kuchni,bye dzieciaki!
Mara-To chodźcie 21:30
Joy-Popieram.
Alfie-Ja też,może zwołajmy dziś zebranie ligi dziewczyn?
Eddie-To o 160
Wszyscy-Pewnie!
*O 160 u nas
Joy-Ok,gdzie dziś szukamy?
Eddie-To może w kapliczce ale na cmentarzu,nie obok.
Patricia-Jestem za!
Joy-Ja też!
Mara-I ja!
Mick-A o której będziemy wracać?
Amber-Tak jakoś w półdo 8?
Jerome-Zgoda
* 21:30 na holu
Jerome-Idziemy?
Nienke-A gdzie?
Joy-Nie twoja sprawa!Chodźćie-Uśmiechnełam się do niej i wyszliśmy
*W drodze na cmentarz
Mara-Trochę się boję.
Joy-Nie bój się.
Mick-Właśnie,będzie dobrze.
Amber-To tu?
Eddie-Tak.
Patricia-Wchodzimy?
Jerome-Joy,złapmy się za ręce,dobrze?
Joy-0czywiśćie
*Gdy weszliśmy:
Peddie-Szukajcie w ciemnym zakamarku!-Wykrzykneli obaj na raz
Jeroy-Dobra-Powiedzieliśmy razem i uśmiechneliśmy się do siebie
*Po godzinach szukania nic nie znaleźliśmy,postanowiliśmy iść obok,do krypty tam gdzie opowiadała Mara oto co się tam działo:
Mara-Kogo to grób?
Joy-Roberta Frobisher Smytha.
Jerome-Kto to?
Patricia-Ten założyciel..
Mick-To co mamy zrobić?
Amber-Odkryć jeśli coś jest to napewno przy nim.
Mara-Jesteś pewna?
Amber-Tak,pozatym to niech chłopacy marnują paznokcie! Nie ja...
Joy-Amber! Dosyć mam tego,ty też pomagasz!
Amber-Zgoda!
*Po pięciu godzinach w końcu odkryliśmy i szok!
Joy-To jest Robert Frobisher Smythe!! -Krzyknełam
RFS-Tak to ja!!!-Wykrzyknął wychodząc z trumny w ręku trzymał ciało lalki odziane w złotą szate
Wszyscy-AAAA!!!-Krzyczeliśmy
RFS-Tego szukacie? Oj nie wiedziałem,po prostu wam to dam-Powiedział do nas podle
Mara-Naprawdę?-Zapytała zdumiona
RFS-Nie!!!!-Krzyczał
Jerome-To dziwne-Odezwał się
RFS-Nie pomogę wam,pracuję z Nienke-Oznajmił nam
Alfie-Mam-Powiedział łapiąc kawałek lalki i uciekał z nią
Mara-Dobra,dalej idziemy!! Krzykneła!
RFS-Nie tak prędko!-Krzyczałl i złapał Amber
Amber-Uciekajcie!! Dam sobie radę!-Krzyczała do nas ze łzami w oczach
Mick-Wrócimy po ciebie Amber! Wrócimy!!-Krzyczał uciekając
*Po 25 minutach w domu u nas w pokoju
Mick-To co robimy?-Zapytał zdenerwowany
Joy-Bardziej mnie obchodzi gdzie jest teraz Amber!!-Krzyczałam na niego płacząc,
Mara-Uspokój się Joy!!-Wykrzykneła
Joy-Dobra!Mick,przeczytaj gdzie ukrywa się Nienke,tam pójdziemy-Poradziłam mu
Mick-Piszę tu: ``Nienke ukrywa się w domku obok krypty``
*W domku na której tabliczce piszę TU MIESZKA NINA MARTIN.
1)CZY LIGA TAM WEJDZIE?
2)CO SIĘ STANIE?
________________________________________________
Dziś krótkie,ale jest u mnie rodzina więc przepraszam,dziękuje za 5 tygodni,dziękuje oto zdrapka:


Na dziś tyle<3 Buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

livworldtda13
 
martinatinistastini
 
Cześć Tinistas: Wysłałam już moje zgłoszenie,oto awatary oraz tła które przygotowałam. Zapraszam do mnie na konkursy Pozdroo Joy z ligi dziewczyn
 

 
*Pojawił się jakiś duch
Duch-Jestem Sarah! Szukajcie tam gdzie jest witraż!Tam znajdziecie skrytke,uratujcie ANubisa!Inaczej cały świat się zawali,Proszę was!Proszę was!To w was ta nadzieja
-Uświadomiła nas i znikła
Joy-Co to było?
Mara-Jakaś podpowiedź?
Patricia-Witraż?Jaki witraż?
Alfie-No szkoda że to nie te okno z kolorowych szkieł z kuchni..-Westnchnął
Amber-Alfie!Mój chłopaku ty geniuszu!Biegniemy..-Pobiegliśmy
* W Kuchni
Mick-Gdzieś koło okna...
Mara-Nom gdzieś napewno.
Joy-A może za lodówką?
Jerome-Przesunę chwila.
Patricia-Zobaczę...
Joy-I co?
Patricia-Pusto oprócz dziurki na klucz..
Joy-Bez uzyteczne.
Eddie-Mick,zobacz czy nie piszę czegoś drobnym druczkiem,co?
Mick-No dobra nerwus.
Alfie-Czytaj!!
Mick-Trzeba szukać guzika.
Joy-Ale podpowiedź!
Mara-dobra dotykajcie gdzie popadnie.
Amber-O tak?-Dotkneła i otworzyła się skrytka pod oknem.
Joy-Klucz!!Kluc!!Za lodówką.Jeromeo przesuwaj!-Krzyczałam podekstytowana
Jerome-Już,Ambs wkladaj klucz-Powiedział
Amber-Już już!!-Otworzyła
Joy-Szyja lalki,super!-Ucieszyłam się
Mick i Mara-Jesteśmy już blisko-Powiedzieli równo
Patricia-Zdecydowanie!-Wykrzykneła
Joy-Nie chcę Was martwić chłopcy i dziewczęta ale już 4:50-Odpowiedziałam
Mara-Trudno,idziemy złożyć laleczke,szybko-Poganiala nas.
Joy-Zamknę na klucz-Powiedziałam w pokoju
Mick-Układamy-Powiedział układając z Marą
Mara i Mick-Już!!-Wykrzykneli
Joy-To gdzie to chowamy?-Zapytałam się
Patricia-Może u was,w sejfie?-Spytała się
Mara i Joy-Oczywiśćie-Powiedziałyśmy chowając laleczke w sejfie
Eddie-Która godzina?-Zapytał
Alfie-5:30-Odpowiedział
Mara-Mamy jeszcze czas,szukamy podpowiedzi i zapisujemy w zeszycie,zgoda?-Zapytała
Amber-Zgoda,ale potem chowacie to do sejfu.-Postawiła warunek
Joy i Mara-Zgoda-Odpowiedziałyśmy jej
Patricia-Mick,czytaj!-Rozkazała mu
Mick-Gdzie dusza zmarłego,tam podpowiedź i część jest-Przeczytał
Joy-Coraz trudniej!-Wykrzyknełam
Mara-Dusze są na cmentarzu,zapisz-Rozkazala mu
Joy-Ale na cmentarzu nie będzie,może będzie w tej kapliczce koło cmentarza..-Odpowiedziałam jej
Mara-Również możliwe.
Alfie-Zbierajcie się już 60 a śniadanie robimy dziś sami-Poinformował nas
*Przebrałam się i o 70 robiłam śniadanie dla uczniów Anubisa,przecież wiedziałam że jeszcze śpią i obudzą się za godzine,kto do mnie przyszedł?
Nina
Nina-O Joy,chcesz ze mną wygrać-Zapytała podle
Jerome-Nie,nie Nienke,my chcemy z tobą wygrać-Wszedł i zapowiedział jej wojnę.
Nina-Pożałujesz jeszcze!-Krzykneła na niego i wyszła
Jerome-Wszystko ok skarbie?-Zapytał
Joy-Tak,tak bo jesteś przy mnie.
Jerome-To super,idziemy razem do szkoły?
Joy-Tak ale pomóż mi zrobić śniadanie
Jerome-Pewnie
*Po śniadaniu w szkole,na zebraniu w auli
Dyrektor-Drodzy mieszkańcy Anubisa! Proszę abyśćie wytrzymali bez niani 3 dni,póki nikogo nie znajdziemy poprosiłem panią kucharke,aby przynosiła wam wieczorem do odgrzania
śniadania na 2 dni,obiady na 2 dni i kolacje również,proszę wracać na lekcję kończycie dziś 14:30 powodzenia i pa!
1)Co będzie dalej
2)Czy w następnej częśći coś znajdą?
________________________________________________
Heii i jak taam? Ja chora,przypominam o konkursikach Na dziś tyle,przepraszam że tak krótko ale rodzina do mnie przyjeżdza...
Konkursiki:
Więc nasz konkursik polega na tym że będe przez tydzień oceniać kto najczęśćiej dodaje komki do bloga,ogląda go podsuwa pomysły itp.
Oceniam tylko pierwsze miejcie bez nagród się nie obejdzie nagrody to:
1) Dedykacja,kolaż,gratulacje,oraz podziękowanie za udział
po 2) 15 komentarzy
3)Polecanie bloga przez 4 dni
I tyle,może nagrody nie są wspaniałe ale myślę że są ok
Czas do końca do 7 listopada od dziś

2 konkurs
Polega na tym że ktoś kto wymyśli najlepszą nazwe dla mnie na bloga np.To co kochamy (Tajemnice domu Anubisa) konkurs trwa do 9 Listopada od dziś
Są 2 nagrody dla pierwszego i drugiego miejsca
1 miejsceromuję blog przez tydzień,25 komentarzy,kolaż i dedykacja , noi oczywiście podziękowanie
2 miejsceromuję blog przez 3 dni,dedykacja i podziękowanie.
Na dziś tyle,idę popisać komentarze
  • awatar Gość: Dowidzenia,rozmawiam ze sibuną o zniszczeniu Denby Dowidzenia,rozmawiam ze sibuną o zniszczeniu Denby Dowidzenia,rozmawiam ze sibuną o zniszczeniu Denby Prszę weż!!!Weż!!!Weż!!
  • awatar Helierssa: T.D.A na zawsze i zawsze !!!
  • awatar Jesteśmy herosami: Bsoki ! Masz serio wielki talent ! A tak w ogóle to ja Mara ! Hey ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nasze tda kończy 3 sezon! Jestem smutna,było zaciekawienie,wprowadzenie w szał i nawet we wzruszenie,dziś kończy się 3 sezon,4 nie jest potwierdzony,sądze że każdy fan tda ma wielką nadzieje na następny sezon,byłoby wspaniale.

Ja specjalnie dziś wrócę na tda wychodzę z domu 16:30 ponieważ już ciemno ale o 200 wracam do domciu na tda,nie wybaczyłabym sobie gdybym nie zobaczyła,jestem załamana! Czemu wspaniałe filmy kończą się po trzech sezonach np; Tda,Violetta itd.


Ja na tym blogu będe to otwarzać czego już nie będzie w serialu,nie planuję szybko odchodzić będe z Wami bardzo długo Na dziś tyle paa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Więc nasz konkursik polega na tym że będe przez tydzień oceniać kto najczęśćiej dodaje komki do bloga,ogląda go podsuwa pomysły itp.
Oceniam tylko pierwsze miejcie bez nagród się nie obejdzie nagrody to:
1) Dedykacja,kolaż,gratulacje,oraz podziękowanie za udział
po 2) 15 komentarzy
3)Polecanie bloga przez 4 dni
I tyle,może nagrody nie są wspaniałe ale myślę że są ok
Czas do końca do 7 listopada od dziś

2 konkurs
Polega na tym że ktoś kto wymyśli najlepszą nazwe dla mnie na bloga np.To co kochamy (Tajemnice domu Anubisa) konkurs trwa do 9 Listopada od dziś
Są 2 nagrody dla pierwszego i drugiego miejsca
1 miejsceromuję blog przez tydzień,25 komentarzy,kolaż i dedykacja , noi oczywiście podziękowanie
2 miejsceromuję blog przez 3 dni,dedykacja i podziękowanie.
Z konkursowych to tyle
Teraz nasza para Joybian:
+Dobrze się dogadują,są razem fajni,obydwoje mądrzy i są ekstra i obydwoje sweet
- Nie pasują do siebie,Fabian musi być z Niną, Za mądrzy, lepiej im jaką przyjaciołom
Więc kto napiszę najlepsze podsumowanie tego związku dostaje kolażyk z tda
http://b2.pinger.pl/838a945cf004efc688dae7280301a2fc/pizap.com14141670616171.jpg
A właśnie dziś na Halloween przebieram się za kotka jak Clari

http://b3.pinger.pl/ec88ba5bf68e32cf50b16553ef91fa4f/Naawatar.jpg
+Teraz idę na wasze blogi Dziś ostatni odc tda!
 

 
* W środku
Patricia-Ona będzie gdzieś w ciemnym zakamarku-Oznajmiła nam
Eddie-Skąd ty to wiesz gadułą?-Zapytał ją zaniepokojony
Patricia-Dużo horrorów-Odpowiedziała mu
Joy-Hej hej!!Jakieś drzwi-Powiedziałam bojąc się
Jerome-Otwieramy?-Zapytał
Mick-1,2,3 Już!
Patricia,Joy,Amber i Mara-O matko!!!-Wysztraszyłyśmy się
Jerome-O Jejku!To Trudy!! Trudy zemdlała!!-Krzyczał
Joy-Sprawdzę czy ma tentno!!-Wykrzyknełam
Mara-Dalej!!Dalej!!-Poganiała mnie
Joy-Żyję!Ona żyję!-Wykrzyknełam uśmiechnięta przez łzy
Amber-Dzwonię na pogotowie-Zalarmowała
Eddie-A ja na policję-Wybierał numer
Victor-Czy ktoś tu jest!??-Zapytał wchodząc
Joy-Dalej!Dalej kładź Trudy chowamy się za ściane-Szepnełam
Eddie-Dobra,jest już lepiej zaraz przyjedzie Policja z Karetką-Oznajmił mi

*20 minut później
Policja-Kto tu jest!?Victor Rodermann Jr znowu ty?-Zapytał komisarz
Joy-Halo!? Przepraszam to my dzwoniliśmy,on porwał naszą nianie z domu Anubisa,i zaraz będzie tu pogotowie-Powiedziałam
Victor-Wy szczeniaki!! Zawsze niszczycie me plany zobaczycie jeszcze!!-krzyczał zakuty w kajdanki
Lekarz-Halo!?To tu?kto wzywał pomoc?-Zapytał
Mara-Ja,nasza opiekunka została porwana przez tego pana,prosimy o pomoc!-Mówiła płacząc
Lekarz-Będzie dobrze,ale za jakieś 2 miesiące wróci dopiero do pracy,przez ten czas będzie trzeba szukać zastępstwa-Wyjaśnił nam,badając Trudy
Amber-To dobrze,dziękujemy bardzo-Uśmiechnęła się
Lekarz-Dobrze wracajcie,zadzwonię do pana dyrektora on powie co dalej-Powiedział nam
*W domu
Dyrektor-Cześć dzieciaki!Dziś w nocy zostajecie sami,proszę abyśćie jutro przyszli na 90 do szkoły i poszli spać o 22:30,dziękuje i dobranoc-Poinformował nas
i wyszedł
Joy-To co dziś?-Zapytałam
Mara-No pewnie!-Odpowiedziała
Alfie-A co z cześćią lalki?-Zapytał
Jerome-Jest pewnie w pokoju Trudy,chodźćie-Szarpiąc nas
*W pokoju Trudy
Mara-Gdzie byśćie schowali gdybyśćie byli Victorem?-Zapytała
Eddie i Jerome-Schowek Trudy na biżuterie!-Zawołali
Joy-Warto sprawdzić-Powiedziałam
Alfie-Nic nie ma!-Wykrzykiwał wyrzucając wszystkie rzeczy Trudy
Joy-Opanuj się Alfie!!-Krzyknełam na niego,a Amber rzuciła w niego poduszką
Jerome-W szafie i szafkach też nic nie ma-Powiedział
*Gdy przeszukaliśmy cały pokój zorientowaliśmy się że nic a to nic tu nie ma Victora,wpadliśmy na pomysł że jest w gabinecie Victora,
musieliśmy tam pójść i to co tam sie działo:
Joy-Szukam w biurku-Oznajmiłam
Jerome-Ja w szafkach-Odpowiedział
Mara-A ja w sejfie-Odrzekła
Joy-Tu pusto!-Odpowiedziałam ze smutkiem
Jerome-Pas,pusciutko-Powiedział
Mara-A wiecie jakie hasło?-Zapytała
Eddie-Ammit
Mara-Nie
Amber-Nienke
Mara-Nie
Patricia-Zjawa Egipska
Mara-Nie
Joy-Nie mam pojęcia,może kruk od razu!?
Mara-Joy!!Geniuszko już włamaliśmy się.
Joy-Super!Jest tam coś?
Mara-Nie,niestety.
Joy-Nie no!
Mara-Żartuję!
Joy-Super!Daj schowam tą-Wziełam to od niej i włożyłam do torebki
Policjant-Co wy tu robicie młodżieży?
Amber-No wie pan ja...Zgubiłam komórke!! I szukam ale tu jej nie ma.Pa!-Powiedziała wychodząc szybko a my za nią.
Policjant-A dobra!Pa..
*Wróciliśmy do domu Anubisa była 23:40 postanowiliśmy jeszcze poszukać,ale najpierw narada u nas w pokoju
Mick-Ja zacznę czytać-Powiedział
Mara-Mick,minuta poczekaj!! Czy my będziemy znów razem?
Mick-Tak!-Pocałowali się
Mara-Zaczynaj!
Mick-Gdzie słońca blask,tam lalki część czeka-Przeczytał
Joy-Nie mam pojęcia-Przyznałam
*Pojawił się jakiś duch
Duch-Jestem Sarah! Szukajcie tam gdzie jest witraż!Tam znajdziecie skrytke,uratujcie ANubisa!Inaczej cały świat się zawali,Proszę was!Proszę was!To w was ta nadzieja
-Uświadomiła nas i znikła
1)Dlaczego pojawiła się Sarah
2)Co dalej zrobi liga dziewczyn
3)Czy coś się dziś zmieniło w opowiadaniu?
____________________________________________
Happy halloween! Jakieś plany? Ja idę z przyjaciółkami na to święto,pierwszy raz. A Wy?+ Miały być informacje dziś dodam info o konkursie o naszej parze Joybian i Sami zobaczycie
 

 
*Weszła Trudy:
T-Skąd wy macie tą część lalki?-Spytała nas zła.
AM-Dostałam,od mamusi odkąd byłam mała-Skłamała.
T-Tylko kawałek?-Spytała podnosząc brew.


AM-No tak,bo reszte mi Alfie rozsypał i szukamy-Mówiła dalej.
T-Oddaj mi ją!-Rozkazała.
Joy-Nie!-Zakazałam.
T-Masz mi ją oddać,rozumiesz?Bo inaczej dzwonię do rodziców że mają cię z tąd zabrać.-Powiedziała jej.
AM-Proszę-Odpowiedziała ze łzami w oczach,więdząc że jej mama jest chora i nie może jej smucić.
*Po wyjśćiu Trudy:
Ma-Proszę,nie śmuć się-Powiedziała uśmiechając się.
AM-Jak ją odzyskamy?-Spytała,z poczuciem winy.
Joy-Spokojnie,Joy ma plan który wypali-Odpowiedziałam.
Mi-Gadaj już.-Skierował się do mnie.
J-Pójdziemy do jej kruka,i poszukamy i lalki i odblasków-Powiedziałam śmiejąc się.
Pat-Pasi mi,to kiedy?-Zapytała.
Eddie-Dziś o 23:40? Spotykamy się w holu?-Zapytał
AM-No pewnie!To liga dziewczyn górą.-Powiedziała,udając że się uśmiecha.
Pat-Dobra,my lecimy to do 23:40 paa-Powiedziała żegnając się.
Jer-Paa!Ja zostanę chwilę.-Odpowiedział.
Mara-To ja idę do Micka-Poinformowała nas.
*Z Jerome`m
Jer-Posłuchaj Joy,przepraszam za tą kłótnie wcześniej-Przeprosił z miną szczeniaczka.
Joy-Dobrze,ale jeszcze raz taka akcja to koniec i to forever!-Ustaliłam zasady.
Jer-Zgoda,zgoda.-Powiedział pochylając się.
Joy-Chwila,chwila!Chcesz mnie pocałować?-Spytałam go.
Jer-Tak.-Odpowiedział mi.
Joy-Spoko-Uśmiechnęłam się.
Mick-Sorry że przerywam!Widzieliśćie Mare-Zapytał zaniepokojony.
Joy-A co?-Zapytałam.
Mick-Pokłóciliśmy się.-Odpowiedział mi.
Joy-Masz u mnie przerąbane!!-Krzyknełam na niego.
Jer-A co z naszą rozmową-Spytał.
Joy-Pogadaj z deklem!Idę poszukać Mary.-Wykrzyknełam.
*Z biegając po schodach ujrzawszy Mare
Joy-Mara!Mara co jest?-Spytałam zaniepokojona.
Mara-Daj mi spokój!!-Krzykneła na mnie.
Joy-Błagam powiedz mi!-Prosiłam.
Mara-Chcesz wiedzieć co jest?Mick zabujał się w tobie-Powiedziała ze złośćią.
Joy-Ale ja nie!Proszę dajmy spokój z nim-Powiedziałam.
Mara-Zgoda..-Odpowiedziała ze łzami w oczach.
Mick-Słońce przepraszam!-Przepraszał ją.
Joy-Masz u mnie przechlapane debilu!!-Krzyczałam na nieego.
Mick-Co ja zrobiłem?-Zapytał z miną taką jakby miał się rozpłakać.
Joy-Nieważne!Idź do kogoś innego na nas nie masz co liczyć-Uświadomiłam mu.
*O 23:43 w korytarzu.
Patricia-Wszyscy są-Zapytała.
Mick-Tak-Powiedział.
Amber-Ty z tąd wio!Nikt cię tu nie chcę-Wyrzucała go.
Mick-Zgoda,dobranoc-Odpowiedział smutny.
Joy-Dobra,idziemy-Rozkazałam.
*U Trudy ,,W gabinecie``
Peddie-Dobra szukamy!-Powiedzieli w tej samej chwili i się zaśmiali.
Joy-Dobra,dobra dalej.-Powiedziałam.
Mara-Wrona?Jaka wrona?-Zapytała
Joy-Nw ale piszę że to tu-Odpowiedziałam jej.
Alfie-A może w tym zakamarku?-Spytał.
Amber-Zerknij-Powiedziała uśmiachając się.
Alfie-Pusto-Odpowiedział smutny
Amber-Na serio!!!!???-Zapytała go.
Alfie.-Tak na serio-Odpowiedział
Mara-Może nic tu nie ma-Powiedziała smutna
Eddie-Szkoda że nie znajdziemy nic u Trudy-Przytaknął smutny.
Jerome-Eddie!Geniuszu to musi być u Trudy.
Joy-Idziemy?-SPytałam.
*W domu przy wejśćiu
Trudy-Gdzie wy wędrujecie po nocy?
__________________________________________________Dziś nie ma pytań,wiem że jest okropny,komentarzy coraz mniej,może nie powinnam pisać opowiadań? Ok,zresztą to wy decydujecie czy się podoba czy nie,przepraszam że codziennie dodaje tylko dwa wpisy ale rozumiecie szkoła.. A każdy z nas chcę mieć dobre oceny,prawda? Dobra ja kończę buziaki Ps.Jutro z okazji halloween będe dłużej Przecież obchodzą je w Angli a nasz naj serial forever jest tam kręcony Pa
 

 
Cześć Słońca,przepraaszam że piszę tak rano kiedy Wy pewnie jesteśćie w szkole ale ja mam na 11:40 I potem będe się uczyć.
Więc kontynujemy naszą zabawe + I - Pary

+Dobrze się dogadują,są razem fajni,obydwoje mądrzy i są ekstra i obydwoje sweet
A teraz minusy? Proszę o komki -
  • awatar Tinistas :*: Jeroy lepsze :D
  • awatar Gość: - Nie pasują do siebie,Fabian musi być z Niną, Za mądrzy, lepiej im jaką przyjaciołom
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Eddie-Sprawdźmy-wykrzyknął biegnąc po schodach.
Trudy-A gdzie się państwo wybiera?-Spytała nas.
Eddie-Na spacer z Joy-Skłamał.
T-Wszyscy-Zapytała niedowierzając,
Mara-Taak bo Joy chcę z nami porozmawiać-Ciągneła.
T-A tam,zgoda.
*Na dworzu:
Patricia-Patrzcie ile tam wron!-Krzykneła.
Joy-Biegniemy!-Wykrzyknełam.
Alfie-Zobaczmy,zasypane ziemią.-Powiedział.
Mara-O jeju!Przejśćie-Zauważyła.
*Po wejśćiu:
Joy-O matulu-Podszepnełam do Amber.
Amber-No!-Wykrzykneła.
Patricia-To wygląda jak jakieś laboratorium-Powiedziała zauważając.
Mick-Ktoś tu idzie!Za szafe!-Krzyknął.
Trudy-Witaj Korbier,witaj laboratorium.-Zawołała.
Joy-Ałł!-Szepnełam bo się uderzyłam.
Trudy-Kto tu jest!!!-Wykrzykneła zdenerwowana.
Patricia-Omg!-Wyszeptała.
Trudy-E pewnie jakiś robal,dobra przyjdę później.-Powiedziała do siebie.
Amber-Poszła!-Odrzekła do nas.
Jerome-O co jej chodziło z tym korbierem?-Zapytał.
Alfie-To pewnie ta brzydka wrona!-Wykrzyknął przerażony.
Amber-Nom możliwe-Odpowiedziała Mu.
Eddie-Czyli gdzieś tu będą te częśći lalki.-Oznajmił.
Joy-To szukamy!Może coś znajdziemy,wiecie no. i..-Mówiłam.
Mara-poszukajcie w szafie!-Rozkazała.
Joy-Pewnie!-powiedziałam.
Mick- Pusto-Odpowiedział.
Mara-A może to w tym korbierze?-Zasugerowała.
Joy-Dalej dalej otwieraj!-Krzyknełam..
Mara-Jest!!Jest!!Jest!!-Wykrzykneła szczęśliwa.
Patricia-Dobra wracamy!-Powiedziała..
*W domu:
Joy-Weźcie częśći lalki i idziemy do nas-Zawiadomiłam.
Mara-Ok-Szła.
*W pokoju:
Patricia-Jesteśmy
Eddie-Noo
Joy-Super.
Mara-Układamy.
Mick-Już!
Jerome-Jest mamy całą twarz.
Joy-A gdzie dalej szukamy?
Mick-Gdzie odblasków pięciu moc tam odpowiedź czeka.
Mara-Nie no pas.
Joy-Również nie mam pojęcia.
Amber-Ja również.
Eddie-Może piszę coś druczkiem?
Mick-Nie,a tak jest!
Jerome-Czytaj!
Mick-Na odblasku musi być orzeł,trzeba znaleźć pięć,wrona wmieszana jest.
Joy-U Trudy.
**Weszła Trudy:
T-Skąd wy macie tą część lalki?
Pytania:
Czy Trudy zabierze częśćlalki?
Co wymyśli liga?
______________________________________
Dziś jest okropne,jestem załamana że za 2 dni koniec,mam nadzieję żę będzie 4 sezon,nie jest potwierdzony ale możliwy.. Na dziś tyle idę się uczyć,i na chórek i tda moje kochane! Koffam Was!Pa
 

 
Hej Sibuners! Wow,wchodzę na bloga a tam 1 010/31 dziękuje!
Nie mogę w to uwierzyć, bardzo się cieszę.

Niewiem czy wiecie,ale może wiecie.W Piątek kończą się powtórki naszego najlepszego serialu! Jestem smutna i wgl.,A wy?
 

 
U nich:
Eddie-No jaki plan geniuszki?-Zapytał sarkastycznie.
Amber-Wymyśliłyśmy że rozwiążemy pare zagadek z księgi zabicie Nienke,co?-Spytała.
Patrici-No fajny pomysł.-Dodała.
Amber-Tam gdzie witraż tam lalki część.-Przeczytała.
Alfie-Jaki witraż?-Pytał.
Jerome-Niewiemy Alfie,gdzie my mamy witraż.-Odpowiedział mu.
Amber-Jutro zwiedzanie domu-Powiedziała tajemniczo.
Mara-Co masz na myśli-SPytała ją.
Amber-Jutro sobota,podzielimy się na grupy i będziemy oglądać cały dom-Postanowiła.
*Na następny dzień 7:34 u dziewczyn.
Mara-Więc góra ja Amber i Patricia.Dół Eddie Jerome Mick i Alfie.Zgoda?-Zapytała.
Reszta-Zgoda.-Przytakneli.
Amber-PA!-Powiedziała ciągnąc dziewczyny.
Góra:
Patricia-Co tu jest?-Spytała.
Amber-Szukaj witraża-Nakazała.
Mara-Hej jej jej patrzcie co tam jest?-Zapytała.
Patricia-Nie mam pojęcia-Powiedziała mi że zdziwioną miną.
Mara-Chodźcie-Odpowiedziała.
::
Amber-Patrzcie to tu.-Mówiła wskazując na witraż.
Patricia-Więc tu będzie gdzieś część lalki?
Mara-Jak widać-Powiedziała-Zadzwonię do Micka.
Mick-Tak?
Mara-Chodźćie na strych,
Mick-Po co?
Mara-Znaleźliśmy witraż.
Mick-Ok zaraz będziemy.
Amber-Więc tak szukajcie.
Alfie i Eddie-Dobra,dobra.
Mara-Szukajmy tam gdzie nikt by nie wpadł.
Jerome-Może za zasłoną?
Amber-Sprawdźmy.
Mara-Nie ma.
Patricia-A ten domek dla lalek?
Mara-jAKI?
Patricia-No ten pod oknem.
Amber-Nie mam pojęcia.
Patrcia-Jest!-Wykrzykneła otwierając.
Eddie-Jerome co ci?
Jerome-Nic.
Mara-Powiedz.
Jerome-Nie,jadę do Joy dacie beze mnie radę?
Mara-Tak,oczywiśćie jedź-Uśmiechnęła się.
*U Joy:
Jer-Cześć Joy-Powiedziałem po cichu.
Joy-Jerome?Mój chłopak?-Zapytałam nieświadoma.
Jer-Tak,to ja.-Odpowiedział mi.
Joy-Jutro z tąd wychodzę.-Pocieszyłam go.
Jer-To wspaniale!-Ucieszył się.
Joy-Tak,prawda-Potwierdziłam.

Joy-A coś znaleźliśćie-Spytałam.
Jer-Część lalki-Powiedział uśmiechnięty.
Joy-To fajnie.-Utwierdziłam mu.
*Na następny dzień:
Amber-Witaj w domu Joy-Powitała mnie radośnie.
Mara-Holaa!-Przytulając mnie.
Jerome-Słońce-Radosny wykrzyknął.
Alfie-Hello-Krzyknął obżerając się babeczkami.
Trudy-Witaj gwiazdeczko!-Przywitała mnie.
Mick-Heii-Zawołał.
Joy-Dziękuje za powitanie kochani,ale położę się.-Powiedziałam zmęczona.
Mara-Też pójde-Poszła za mną.
*U Nas:
Joy-Nie jestem zmęczona,napisz do Ligi dziewczyn,ok?Zebranie dziś o 180.
Mara-No dobrze,już piszę.
Patricia-Jestem i co tam?
Mick-Przyszłem i jestem z księgą.
Jer-Ja też przyszłem,ale z babeczkami.
Alfie-No ja też,ale bez babeczek.
Amber-Już już!
Eddie-Wróciłemmm..
Joy-Ok,Mick czytaj co dalej mamy szukać.
Mick-Gdzie wrona pilnuję tam ważny klucz.
Joy-Wrona?
Patricia-Może na dworzu?
Mara-Sprawdźmy.
Eddie-Sprawdźmy-wykrzyknął biegnąc po schodach.
Trudy-A gdzie się państwo wybiera?-Spytała nas.
Eddie-Na spacer z Joy-Skłamał.
T-Wszyscy?-Zapytała niedowierzając,
Mara-Taak bo Joy chcę z nami porozmawiać-Ciągneła.
T-A tam,zgoda.
Pytanie:Czy liga dziewczyn coś znajdzie
_______________________________
Wiem wiem beznadziejne.Na dziś tyle<3 mam bardzo dużo nauki,pa
 

 
Cześć Sibunersi Dziś przychodzę do Was z nową zabawą która nazywa się plusy i minusy pary
podajcie najpierw 5 plusów tej pary:

Dziękuje za cały miesiąc razem Dzięki wielkie za 987 odswiedzin Może kiedyś dobijemy do tysiąca Dziękuje że jesteśćie tyle ze mną Dziękuje
  • awatar Gość: +Dobrze się doga dują,są razem fajni,obydwoje mądrzy i są ekstra i obydwoje sweet
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nienke to bardzo groźna zjawa Gdy co 3500 lat do domu Anubisa znów pojawia się Nienke zjawa Egipska.Nawiedza 8 uczniów i sssyła na nich klątwe,chcę uwolnić Ammit
złego ducha który chcę zabić wszystkich na świecie,aby ją powsztrzymać trzeba znaleźć lalke,nazywa się Sarah.
Szukać jej trzeba w podziemiach,w gabinecie podpowiedzi w księdze zabicie nienke,trzeba być ostrożnym.
Ale jeśli to czytasz droga osobo powsztrzymaj ją!
Los całego świata od tego zależy.
Nina-Czego wy chcecie!?-Zapytała rozłoszczona.
Joy-Siedzimy,co ślepa?-Spytałam.
Nina-Skazuję cię!!-Rzuciła na mnie czar który mnie przewrócił.
Jerome-Joy,co ci!?-Spytał.
Joy-Nie nic,kim jesteś?
Jerome-Twoim chłopakiem-Oznajmił mi.
Joy-Co!?-Zapytałam bez pamięci.
P-Joy,jesteśmy twoimi przyjaciółmi-Powiedziała mi.
J-Nie,ja was nieznam.Dajcie mi spokój.-Wykrzykneła.
Jer-Joy,proszę!-Powiedział.
M-Dzwonie do Trudy!-Krzykneła niepokojąco.
ROZMOWA:
M-Trudy,pomocy Joy straciła pamięć.
T-Co mówisz że Joy zmuciła talerz?
M-Nie!
T-TO co?
M-Joy straciła pamięć,pomocy Trudy,proszę.
T-Gdzie jesteśćie?
M-No w szkole.
T-Za 15 minut tam będe.
M-Szybko!
T-Już idę.
M-To dobrze.
T-A co tak wogóle się stało?
M-Nienke przewróciła Joy.
T-Jaka Nienke?
M-Nie nie mówiłam Nina.
*Przybycie Trudy:
T-Jedziemy do szpitala-Oznajmiła nam.
M-Ja pojąde z Jeromem i Patricią i Amber dobrze?-SPytała się.
T-Tak,tak możecie.-Wydała zgodę.
*W szpitalu.
Mara-Panie doktorze,co się stało i czy da się ją uratować?-Zapytała się.
Dr.-Tak,da się.Ale musi poleżeć,nieźle się przewróćiła.
Patricia-A ile będzie leżeć,jeśli możemy wiedzieć?-Natarczywie pytała.
Dr-Około tydzień.-Oznajmił nam.
Amber-Ale jest okej,prawda?-Spytała smutna.
Dr.-Tak jest dobrze i będzie.-Odpowiedział.
Jerome-A przywróci jej Pan pamięć?
Dr.-Nie,niestety nie mogę potwierdzić na 100%-Opowiedział nam.
Jer.-A na ile pan może!?-Krzyczał zdenerwowany.
Dr.-Na 98,5.-Powiedział.
Trudy-Musimy jechać.
W domu:
Mick-Maro i co z Joy?-Spytał się
Mara-Jest niby ok,ale szybko do domu nie wróći.-Odpowiedziałam.
Jerome-Będzie tydzień.-Powiedział.
Amber-No tak-Potwierdziła słowa Jeroma.
Patricia-Będzie dobrze-Pocieszała nas.
Jerome-Ale nie możemy tak długo opóźniać szukania.-Oznajmił.
Eddie-Zgadzam się.-Przytakując Jeromowi.
Patricia-Dziś o 22:45?-Pytając wszystkich.
Jerome-Tak.-Odpowiedział.
*O 22:45
Mara-Słuchajcie mamy plan z Ambs-Opowiedziała lidze.
Jerome-Aha i coo?-Spytał.
Amber-Chodźcie do nas-Mówiła szepcząc.
U nich:
Eddie-No jaki plan geniuszki?-Zapytał sarkastycznie.
Amber-Wymyśliłyśmy że rozwiążemy pare zagadek z księgi zabicie Nienke,co?-Spytała.
Patrici-No fajny pomysł.-Dodała.
Amber-Tam gdzie witraż tam lalki część.-Przeczytała.
Alfie-Jaki witraż?-Pytał.
Jerome-Niewiemy Alfie,gdzie my mamy witraż.-Odpowiedział mu.
Pytanie:Czy Liga wpadnie na pomysł gdzie jest witraż?
_________________________________________________
I tyle Naa dziś papatki Wejdę być może jutro,mam dużo nauki więc przepraszam,jeśli jutro nie będzie wpisów Paa
 

 
Czeiść c: Co u Wass? Dziś mam dla Was zgadnij kto to Zgadujemy zgadujemy
 

 
Cześć!Zgłosiłam się do konkursu na przeróbkę halloween do Jeśli kochasz to całym sercem-Diecesca oto moja praca:

Mam nadzieję że ok,Kochani Moi już 103 wpisy(Włącznie z tym) I 940 odwiedzin,bardzo dziękuje♛ Dobranoc<3
 

 
Misbehaving.... Again.
(Tłumaczenie moje:Niewłaściwie....Znowu.)


Weszłam właśnie na twittera Nathali i znalazłam nowe zdjątko Bardzo fajne..
 

 
*Następny dzień rano.
Joy-Nie mogę się doczekać kiedy będzie Jerome-Oznajmiłam lidze dziewczyn.
P-Ahaa-Odpowiedziała mi.
M-O Mick!Przyjechałeś-Wykrzykneła radosna.
J-A Jeroma nie ma-Mruknełam pod nosem.
P-Idziemy na dół.-Spytała mnie.
J-Pewnie-Pociągnełam ją.
P-No wiesz niewiem jak..-Mówiła mi.
J-Jerome!Jerome-Wykrzyknełam i pobiegłam.
Jer-Słońće!-Krzyknął.
Eddie-Zebranie ligi dziewczyn-Oznajmił nam.
J-Dobra więc o 23:30 idziemy do piwnicy!?-Zapytałam podekstytowana.
Trudy-Do jakiej piwnicy!?-Zapytała stanowczo.
J-Emm no-Próbowałam skłamać.
Trudy-Dalej tłumaczyć się gwiazdki.-Czekając mówiła.
J-No dobra,chcieliśmy zrobić ci imprezę niespodzianke.-Oznajmiłam kłamiąc.
T-Och,naprawdę?-Spytała.
P,A,M,M,J,J,E-Taaak-SKłamaliśmy.
T-Oj no to kiedy indziej.-Powiedziała radosna jak nigdy.
P-Uff daliśmy rade.-Rzekła do nas szepcząc.
J-To co!?-Spytałam
E-Tak Joy,pójdziemy.
J-Jej!-Wykrzykneła.
*O 233 w tajnych przejśćiach.
J-Ligo dziewczyn rozglądamy się!-Rozkazałam.
Eddie-Wchodzimy tam dalej?-Spytał.
P-Tak chodźcie tam.-Oznajmiła.
*Eddie Alfie i Mick zostali oślepieni światłem,i wypaliło im klątwe Anubisa.
Mara-Bolało Was!?-Spytała nerwowo.
Mick,Eddie i Alfie-Nie.-Powiedzieli.
Joy-Dobra idziemy szukać lalki.-Odpowiedziałam.
Eddie-Patrzcie jakaś książke pt.Nienke i Zabicie Nienke.-Pokazując nam.
Joy-Bierzemy-Wykrzyknełam uśmiechnięta.
Amber-Mamy 3 godziny do śniadania to co robimy?-Zapytała.
Mara-Wracamy,nie uda nam się już nic.-Powiedziała.
*W szkole
Alfie-To co pierwsze?-Spytał mnie.
Joy-Może Nienke dowiemy się trochę.-Odpowiedziałam mu szybko.
Mick-Ok,ja przeczytam.-Zaczynając
: Nienke to bardzo groźna zjawa Gdy co 3500 lat do domu Anubisa znów pojawia się Nienke zjawa Egipska.Nawiedza 8 uczniów i sssyła na nich klątwe,chcę uwolnić Ammit
złego ducha który chcę zabić wszystkich na świecie,aby ją powsztrzymać trzeba znaleźć lalke,nazywa się Sarah.
Szukać jej trzeba w podziemiach,w gabinecie podpowiedzi w księdze zabicie nienke,trzeba być ostrożnym.
Ale jeśli to czytasz droga osobo powsztrzymaj ją!
Los całego świata od tego zależy.
Nina-Czego wy chcecie!?-Zapytała rozłoszczona.
Joy-Siedzimy,co ślepa?-Spytałam.
Nina-Skazuję cię!!-Rzuciła na mnie czar który mnie przewrócił.

Jerome-Joy,co ci!?-Spytał.
Joy-Nie nic,kim jesteś?
Jerome-Twoim chłopakiem-Oznajmił mi.
Joy-Co!?-Zapytałam bez pamięci.
Pytania.
1.Czy Joy straci pamięć na zawsze?
2.Czy zdąźą na czas ją uratować?
_____________________________________________
Dziś nie miałam pojęcia,czekam na komki których niestety nie będzie pewnie:c No dobra,na dziś to tyle,buziaki*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Heii!Hej!Hejka!Hejcia! Co tam Słońca?Dziękuje za 900 odwiedzin w 4 tygodnie właśńie dziś ten dzień najcudowniejszy dzień dziś 4 tygodnie razem!Za nic bym chyba nie zamieniła Dziękuje w podziękowaniu zaklepywaneczka 2 osoby mogą jedno zdjątko
 

 
Cześć ligowiczki!Ten wpis jest dla Was,tu pod nim możemy rozmawiać Dla tego kto nie jest w lidze dziewczyn,proszę aby nie pisał,dziękuje \Joy
 

 
*Po powrocie do domu
J-Co to za zamieszanie-Spytałam zaniepokojona.
Trudy-Jerome miał wypadek-Powiedziała mi.
J-Co Jerome?-Zapytałam z niedowierzaniem płacząc.
T-Teraz do niego jadę-Oznajmiła mi.
J-Mogę z tobą?-Spytałam błagając.
T-Tak możesz Joy.
W szpitalu:
J-Jerome jerome!-Spłyneła mi łezka.
Jer-Co się stało?-Zapytał mnie.
Joy-Jerome!-Z uśmiechem pocałowałam go.
Jer-Joy,co się stało?Ręka mnie boli.-Odrzekł do mnie.
Joy-Pokaż mi.-Poprosiłam go.
Jer-Zobacz strasznie mnie boli.-Powiedzial do mnie łamanym głosem.
Joy-O nie!Masz klątwe anubisa.-Wykrzyczałam to z płaczem
Jer-Nieważne-Odpowiedział do mnie z niewzruszeniem.
Joy-Jerome powaga!-Oznajmiłam mu.
Jer-Joy czy chcesz być znów moją dziewczyną?-Zapytał mnie.
Joy-Tak,Jeromeo-Zgodziłam się,dając mu buziaka w policzek.
Trudy-Om przepraszam gwiazdki,Jerome jutro już wyjdziesz.
Jer-Super-Uśmiechnął się.
T-Joy,wracamy już.
Joy-Pa-Powiedziałam do Jeroma trzymając go za ręke.
Jer-Pa skarbie-Odpowiedział mi.
*W domu Anubisa.
P-Joy Joy co u Jerome?-Spytała mnie,
J-Jutro wyjdzie.-Oznajmiłam jej.
P-A jak zareagował na ciebie-Zapytała z zaciekawieniem.
J-Noo tylko jesteśmy znów razem.-Odpowiedziałam jej.
P-Ekstra!-Wykrzykneła
J-Nooo-Uśmiechęnał się.
P-Maro! Maro!Liga dziewczyn znów działa-Powiedziała widząc Mare.
M-Squikk!-Ucieszyła się.
A-Z czego się cieszymy!?-Spytała się.
M-Joy razem z Jerome i liga dziewczyn działa.
J-Chodźcie do nas.-Poprosiłam.
*U nas w pokoju.
J-Muszę Wam coś ważnego powiedzieć-Oznajmiłam.
A-No gadaj-Czekała z niecierpliwośćią.
J-Jerome ma klątwe,tak jak my.-Powiedziałam smutna.
P-Będzie dobrze.-Powiedziała mi.
M-No a my trzy wiemy kto jest z nami.-Opowiedziała mi.
J-Dobra kto!?-Pytałam.
M-Więc Mick,Eddie i Alfie.
J-Ok,ale oni będą mieli klątwe..-Rzekłam skruszonym głosem.
P-Zgodzili się,a news jest taki że istnieje Jeroy Beddie Mira (Czy jakoś tak)Peddie i Amfie!-Wykrzyknęła.
J-Super-Ucieszyłam się.
M-Która godzina?-Zapytała
A-22:57-Odpowiedziała
J-Dobra,no to paa Trudy będzie zaraz wołać.
A-paa-Żegnając się.
*Następny dzień rano.
Joy-Nie mogę się doczekać kiedy będzie Jerome-Oznajmiłam lidze dziewczyn.
P-Ahaa-Odpowiedziała mi.
M-O Mick!Przyjechałeś-Wykrzykneła radosna.
J-A Jeroma nie ma-Mruknełam pod nosem.
P-Idziemy na dół.-Spytała mnie.
J-Pewnie-Pociągnełam ją.
P-No wiesz niewiem jak..-Mówiła mi.
J-Jerome!Jerome-Wykrzyknełam i pobiegłam.
Jer-Słońće!-Krzyknął.
Eddie-Zebranie ligi dziewczyn-Oznajmił nam.
J-Dobra więc o 23:30 idziemy do piwnicy!?-Zapytałam podekstytowana.
Trudy-Do jakiej piwnicy!?-Zapytała stanowczo.
Pytania:
1.Czy Trudy wezwie Lige do dyrektora?
2.Czy mają kłopoty.
3.Wytłumaczą się z tej sytuacji?
__________________________________________________
Misiaczki dziś tyle,w Poniedziałek mam pracę klasową i chcę sobię powtórzyć i inne przedmioty też.Wejdę o 190 i ligę dziewczyn proszę o to samo Mary chyba nie będzie bo jedzie do Austri a Nina do siostry Paa do następnego posta xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›